O tym, że oszczędzanie jest ważne, wie chyba każdy. Wiedza teoretyczna to jednak zdecydowanie za mało. Jak dowodzą badania – większość Polaków nie wciela jednak tej praktyki w życie i połowa deklaruje, że nie oszczędza. Najczęściej podawany argument dotyczy tego, że otrzymywane wynagrodzenie nie pozwala na oszczędzanie. Czy ten scenariusz brzmi dla Ciebie znajomo? Jeśli tak – zaczynamy! 

Temat oszczędzania jest bardzo rozległy i można go podzielić na dwa filary – pierwszy z nich to odkładanie pieniędzy, a drugi – obniżanie dotychczasowych kosztów życia. W tym wpisie prezentujemy podstawy dotyczące oszczędzania i garść dobrych praktyk, które Ci to ułatwią!

Oszczędności to baza Twojego bezpieczeństwa ekonomicznego

POSIADANIE-OSZCZĘDNOŚCI-BEZPIECZEŃSTWO-EKONOMICZNE

Poduszka finansowa pozwalająca pokryć wydatki związane z tzw. obsługą życia na co najmniej 3 miesiące to coś, czym powinien dysponować każdy człowiek. Taka gotówka “na czarną godzinę” w sytuacji nagłej utraty pracy, choroby czy innych wypadków losowych pozwoli Ci spać spokojnie i nie martwić się tym, że nie będziesz w stanie zaspokoić swoich podstawowych życiowych potrzeb. Większość ludzi ma tendencję do odsuwania od siebie myśli, że przydarzy im się podobna sytuacja – warto jednak spojrzeć na tę sytuację “na chłodno” i przyznać obiektywnie przed samym sobą, że nieprzewidziane zawirowania życiowe mogą spotkać każdego z nas. To tłumaczy, dlaczego posiadanie oszczędności to nie fanaberia, a absolutna konieczność.

Uwolnij się od długów

SPŁATA-DŁUGÓW-PIERWSZY-KROK-DO-OSZCZĘDZANIA

To najczęstsza wymówka, która jest podawana jako wytłumaczenie do braku oszczędności. Postawmy sprawę jasno – jeśli Twoje dotychczasowe zobowiązania uniemożliwiają Ci odkładanie minimum 10% wynagrodzenia – przede wszystkim skup się na spłacie wszystkich blokujących Cię zobowiązań, taki jak: kredyty konsumenckie, wszelkie pożyczki czy raty. Uwolnienie się od długów to pierwszy z kroków, które przybliżą Cię do zbudowania poduszki finansowej. Rozważ też skonsolidowanie kredytu, czyli przeniesienie go na korzystnych warunkach do innego banku. 

Mało zarabiasz i nie stać Cię na to, aby zacząć oszczędzać?

JAK-OSZCZĘDZAĆ-PIENIĄDZE

Ten argument przytacza wiele osób, niezależnie od skali zarobków. Najpowszechniejsze podejście zakłada, że odłożysz tyle, ile zostanie Ci na koniec miesiąca, przed nadejściem pensji. Przyznasz jednak, że życie weryfikuje takie plany i finalnie okazuje się, że chwilę przed nadejściem wypłaty jesteś “na zero”. Praktyka dowodzi, że nie ma takich pieniędzy, których nie da się “przejeść”. Jeżeli w swoim otoczeniu dostrzegasz osobę, która mimo niewygórowanej pensji jest w stanie odłożyć np. na wycieczkę zagraniczną, wkład własny na mieszkanie czy samochód – nie oznacza to wcale, że ma jakieś tajemnicze źródło dochodu. To właśnie systematyczne oszczędzanie jest kluczem do sukcesu. Myślisz teraz “ale jak to zrobić, mało zarabiam i ledwo pokrywam dotychczasowe koszty życia!”? Jest na to pewien sposób…

Płać najpierw sobie

DLACZEGO-WARTO-OSZCZĘDZAĆ

Zautomatyzowane podejście zakłada, że w pierwszej kolejności po wpłynięciu wynagrodzenia płacisz najpierw czynsz lub ratę kredytu hipotecznego, regulujesz bieżące opłaty (prąd, woda, gaz), następnie płacisz dostawcom usług (telefon, kablówka), możesz także spłacać kartę kredytową lub pożyczkę konsumencką. Resztę przeznaczasz na bieżące koszty życia. A co gdyby płacenie 10% wynagrodzenia miałbyś włączyć do repertuaru stałych wydatków? Odwrócenie takiej kolejności pozwoli Ci wyeliminować poprzedni argument, że na koniec miesiąca nie masz z czego odłożyć. Zmiana podejścia i płacenie najpierw sobie może totalnie odmienić Twoje nawyki! Jeśli wspomniane 10% jest obecnie dla Ciebie zbyt dużym wyzwaniem, nie sugerujemy Ci działania zgodnie z popularnym kilka lat temu hasłem “zmień pracę i weź kredyt”. Zacznij regularne oszczędzanie choćby od 20 zł. W miarę upływu czasu ta suma będzie stopniowo rosnąć, poza tym niewykluczone, że Twoje wynagrodzenie wzrośnie (lub po prostu zostanie Ci więcej po spłacie pożyczek itp.) – będzie mieć to również dobroczynny wpływ na stan Twoich oszczędności. Chodzi tu po prostu o wykreowanie i utrwalenie nawyku regularnego odkładania określonej kwoty.

W miarę wzrostu wynagrodzenia zwiększaj także procent odkładanej kwoty

PREMIA-PODWYŻKA-OSZCZĘDZANIE

Co to oznacza w praktyce? Jeśli np. otrzymasz podwyżkę – nieważne, czy będzie to 100 czy 1000 zł – zawrzyj pakt sam ze sobą, że będziesz odkładać połowę tej kwoty, czyli np. 50 czy 500 zł. Resztę możesz przeznaczyć na podniesienie komfortu życia, za to połowa z każdej otrzymanej podwyżki czy premii niech zasili Twoje konto oszczędnościowe. To pozwoli Ci systematycznie zwiększyć skalę Twojej poduszki finansowej oraz wzmocni w Tobie pozytywne nawyki.

Korzystaj z promocji bankowych

DODATKOWY-ZAROBEK-PROMOCJE-BANKOWE

Szukanie alternatywnych sposób na zdobycie dodatkowej gotówki to jeden z kroków do pomnażania Twoich oszczędności. Banki cyklicznie organizują promocje bankowe dla nowych klientów starając się zachęcić do przetestowania ich produktów. W zamian oferują nagrodę lub premię w postaci ustalanej odgórnie kwoty. Dopełnienie niezbędnych formalności to dla Ciebie kilka chwil, podobnie jak spełnienie warunków określonych przez bank. Finalnie dzięki takiemu niewielkiemu wysiłkowi jesteś w stanie zarobić nawet kilkaset złotych dzięki udziałowi choćby w jednej akcji!

Załóż konto na cele oszczędnościowe

ODDZIELNE-KONTO-NA-CELE-OSZCZĘDNOŚCIOWE

Właśnie, dokonywanie przelewów na konto oszczędnościowe mogło zabrzmieć enigmatycznie. Masz przecież konto, po co masz otwierać kolejne? Przyczyna jest być może prozaiczna – jeśli pieniądze odkładasz na koncie głównym lub subkoncie macierzystego banku możesz łatwo ulec pokusie wydania zgromadzonej kwoty. Przysłowie “czego oczy nie widzą…” jest tu jak najbardziej uzasadnione. Dla przykładu – jesteś na zakupach, spontanicznie wpada Ci w oko nowa para butów, perfumy lub gadżet elektroniczny – łapiesz bakcyla i pojawia się w Tobie chęć posiadania tego przedmiotu. Zgromadzone oszczędności są w zasięgu ręki, więc ulegasz i korzystasz z nich… To wariant, którego bardzo chciałbyś uniknąć na etapie planowania poduszki finansowej, prawda? To wyjaśnia, dlaczego trzymanie zgromadzonych pieniędzy na oddzielnym koncie jest wysoce uzasadnione. Pisaliśmy już o tym, dlaczego warto posiadać drugie konto.

Przelewy automatyczne uwolnią Twoją głowę

PRZELEWY-AUTOMATYCZNE-STAŁE-ZLECENIE

To patent, który ułatwi Ci oszczędzanie i pomoże Ci zautomatyzować cały proces. Skorzystaj z opcji przelewów automatycznych i ustaw sobie przelew z ustaloną przez Ciebie kwotą na dzień czy dwa po pensji. Dzięki temu eliminujesz ryzyko, że zapomnisz o zrobieniu sobie comiesięcznego przelewu. Nie będziesz też odczuwać dyskomfortu, że na własne życzenie pomniejszasz swoje wynagrodzenie. Wszystko będzie się działo niejako poza Tobą i odciąży Twoją pamięć od konieczności zlecania comiesięcznego przelewu. Walka z samym sobą i wytrwałość to baza, która pozwoli Ci stać się wytrawnym ninją oszczędzania!

Oszczędności to Twój komfort i bezpieczeństwo

POSIADANIE-OSZCZĘDNOŚCI-STABILIZACJA-FINANSOWA

Powyższe argumenty dowodzą, jak wziąć się za siebie i zacząć oszczędzać. Mamy nadzieję, że z czasem będzie to nawet Twoim hobby. Powyższe triki z czasem staną się u Ciebie zautomatyzowane, a Ty sam wprawisz się w oszczędzaniu. Wartość stanowi tu nie tyle zgromadzona kwota na koncie oszczędnościowym, co wolność i bezpieczeństwo, jaką ona oferuje. Jeżeli Ty lub ktoś z Twoich bliskich znajdzie się w trudnej sytuacji życiowej – wówczas taka poduszka finansowa okaże się niezastąpiona, a Ty sam docenisz wszystkie “wyrzeczenia” i wysiłki, jakie doprowadziły Cię do zgromadzenia jej. Nie zwlekaj zatem – przyznaj sam przed sobą ile możesz realnie odłożyć, załóż konto oszczędnościowe w innym banku i ciesz się gromadzonymi środkami! 

Nie zapomnij też o przekazaniu tego artykułu, podaj dalej komuś, komu chcesz pomóc!